Forum Forum Niesamowite Strona Główna Forum Niesamowite

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

EUTANAZJA

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Niesamowite Strona Główna -> Inne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
east
Forumowicz



Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 165
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Szczecin
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 2:54, 23 Wrz 2007    Temat postu: EUTANAZJA

W tym poście chciałbym , abyśmy zastanowili się nad problemem eutanazji z całkiem innej strony niż dotychczas.
Eutanazja jako prawo wyboru dla ludzi nieuleczalnie chorych , sparaliżowanych .
Ciekawie na ten temat wypowiada się Janusz Świtaj , o którym było głośno niedawno.

Przeczytajcie proszę uważnie ten artykuł z Dziennika
[link widoczny dla zalogowanych]

króciutki fragment z tego artykułu : "Sławomir Cichy: Wybacz, Janusz, ale jak chcesz wytłumaczyć ciężko pracującemu rolnikowi spod Giżycka albo górnikowi, że walka o godną śmierć nie jest tylko fanaberią? Przecież twoje życie zmieniło się o 180 stopni. Za tydzień dostaniesz wózek inwalidzki, masz pracę, byłeś na wakacjach, myślisz o dalszej nauce, twoje konto pęcznieje. Czy to, co robisz, nie jest już tylko pieniactwem?
Janusz Świtaj*: Mój krzyk był wołaniem o życie. Tak komentuje się list, który złożyłem do sądu w Jastrzębiu. Ja tego nie neguję. Tak było. Ale jak każdy człowiek chcę mieć możliwość wyboru. Nie chcę do końca swojego życia być uzależnionym od innych. Chcę mieć szansę zdecydować, kiedy nastąpi koniec. Czy to tak wiele? Skoro ty masz takie prawo, dlaczego odmawia się tego prawa mnie i innym przykutym do łóżek? "

Jak daleko sięga prawo do decydowania o samym sobie, o końcu swojego życia ?

A może teraz jest tak, że właściwie to władza , sąd i "wszyscy święci " mają najwięcej praw do Twojego życia , więcej , niż Ty sama/sam ?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dryf
Mega Super Forumowicz



Dołączył: 15 Sie 2007
Posty: 2640
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 130 razy
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Polska

PostWysłany: Nie 16:08, 23 Wrz 2007    Temat postu:

East

Podany link nie działa? Sad

.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
luciad
Moderator



Dołączył: 13 Sie 2007
Posty: 1866
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 25 razy
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Tarnów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 17:30, 23 Wrz 2007    Temat postu:

To jest w gruncie rzeczy kwestia prawa wolności. Twoja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność innych. I to jest odpowiedź na pytanie o prawo do eutanazji.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
east
Forumowicz



Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 165
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Szczecin
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 13:14, 24 Wrz 2007    Temat postu:

luciad napisał:
To jest w gruncie rzeczy kwestia prawa wolności. Twoja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność innych. I to jest odpowiedź na pytanie o prawo do eutanazji.


a mogłabys doprecyzować ?
Jeżeli zdrowy człowiek sprzeciwia się eutanazji to jest to zdrowa reakcja, a w czym osoba nieuleczalnie chora i cierpiąca wkracza na teren wolności człowieka zdrowego chcąc decydować o swoim losie ?

Można by to odwrócić i napisać, że osoba zdrowa wkracza w kompetencje wolności osoby chorej.

link , który nie działa tutaj : [link widoczny dla zalogowanych]

już powinien działać


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
luciad
Moderator



Dołączył: 13 Sie 2007
Posty: 1866
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 25 razy
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Tarnów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 13:25, 24 Wrz 2007    Temat postu:

Chodziło mi o to, że o swoim życiu i śmierci można decydować dopóty i w takim zakresie, w którym nie zostaje naruszona wolność innych ludzi. Chodzi tu o sytuację, w której czyjaś śmierć "na żądanie" wpłynie na prawa innych ludzi, np. matka decyduje się osierocić nieletnie dzieci. To są oczywiście bardzo rzadkie przypadki, ale trzeba je wziąć pod uwagę, gdy rozpatrujemy sprawę eutanazji, tak samo jak rozpatrujemy prawo kobiety do aborcji - musimy wziąć pod uwagę najróżniejsze sytuacje, a nie tylko zwykłą "wpadkę" i "niezadowalającą sytuację finansową".

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dryf
Mega Super Forumowicz



Dołączył: 15 Sie 2007
Posty: 2640
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 130 razy
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Polska

PostWysłany: Śro 21:54, 03 Paź 2007    Temat postu:

Luciad

O ile dobrze zrozumiałem, to chodzi o ludzi nieuleczalnie chorych, którzy cierpią lub żyją w formie rośliny. Matka, która nie ma kontaktu ze światem i tak już "osierociła" swoje dzieci.
Problemem jest to, kto ma podjąć decyzję o eutanazji, kiedy osoba jest nieprzytomna. Nie ma kontaktu ze światem zewnętrznym. Kogo tym obciążyć?
Osoba, w stanie wegetacji na poziomie rośliny i tak już niczego nie doświadczy. Wypełniła wszystko co w jej życiu było do wypełnienia.
Problem może być z osobą cierpiącą. Może powinna cierpieć ( nieszczęsny plan przedurodzeniowy ). No ale ile można cierpieć?

dryf

.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
luciad
Moderator



Dołączył: 13 Sie 2007
Posty: 1866
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 25 razy
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Tarnów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 10:07, 04 Paź 2007    Temat postu:

No to nie wiem, Dryfciu. To są naprawdę bardzo trudne sprawy.
Opowiem historię. Znałam dziewczynę, która od wczesnego dzieciństwa cierpiała i cierpiała - i wszystko wskutek błędów lekarzy. W wieku 25 lat była już w takim stanie, że najlepiej dla niej było wtedy umrzeć. Po kolejnym mailu od niej, w którym opisywała "co słychać" ja już kompletnie nie wiedziałam, co jej napisać. I tak jej napisałam - że nie wiem. I potem kontakt się urwał. To już było dosyć dawno, może 5 lat temu, może trochę więcej. I nie wiem, czy ona żyje :-/
Ona chciała żyć. Była bardzo inteligentna, skończyła studia, ale nie dawała już fizycznie rady, by napisać pracę magisterską. Mimo to ciągle o tej pracy myślała i o tym, by jakoś pracować zawodowo, przez internet.
Nie uwierzycie - rodzice (inteligenci, wysokie stołki) w ogóle się nią nie zajmowali, odkąd zaczęła być taka "niepełnosprawna", tj. gdy zaczęła mieć na studiach problemy z chodzeniem. Po prostu odrzucili ją. Myśleli, że te wszystkie choroby ona sobie sama wmówiła (oczywiście, nie wmówiła sobie, wszystko było jak najbardziej realne, a przede wszystkim winni byli lekarze).
Dziewczyna miała wielu przyjaciół i to oni pomagali jej jak mogli. Ale w pewnym momencie już niewiele mogli, cierpienie koleżanki stawało się coraz mniej wyobrażalne Sad.
W tej całej historii najgorsze było chyba odrzucenie przez rodziców - ja tego nigdy nie mogłam pojąć. Zwłaszcza, że ona była jedynaczką, a rodzice - zamożni. Mimo to nie zasponsorowali np. wózka inwalidzkiego, choć byłoby ich na to stać...
Mało tego - dziewczyna nie miała nawet renty. Pomieszkiwała u znajomych, płaciła symboliczne kwoty ze swoich oszczędności (w okresie studiów pracowała, dopóki mogła).
Myślę, że każdy przypadek eutanacji do rozważenia, jaki się pojawi, będzie w wysokim stopniu zindywidualizowany. Jednym naprawdę niewiele potrzeba, by się żyć odechciało - np. nieznośne cierpienie psychiczne, zawód miłosny, inni będą chcieli żyć mimo niewyobrażalnych cierpień.
A co myśleć o przypadku Janusza Świataja, który domagał się eutanazji, ale teraz chce żyć i nawet uczyć się, kończyć szkoły?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kiara
Mistrz



Dołączył: 22 Sie 2007
Posty: 511
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Francja

PostWysłany: Czw 10:21, 04 Paź 2007    Temat postu: Brak milosci.

Wszystkie nawet najtrudniejsze sytuacje zyciowe czlowiek moze przejsc zwyciesko (forma psychicznego poradzenia sobie z chorobami) jezeli obok nas beda ludzie obdazajacy nas MILOSCIA. Moga byc rodzice, rodzina , przyjaciele lub znajomi. Zawsze kiedy pojawia sie prawdziwa milosc pojawia sie chec zycia i sposoby poradzenia sobie ze wszystkim. Ta energia czyni cuda i w rzeczywistosci i w przenosni. Nie eutanazji ludzie dla ludzi powinni sie domagac ale zrozumienia ich problemow , obdarowania uczuciem, zawsze sa tacy ktorzy w swoich sercach niosa tak wielki potecjal milosci ze moga nia obdarowac nie jedna osobe. Pracuja w organizacjach niosacych pomoc,robia to szczeroscia i pieknem wlasnych serc.Nigdy nie przechodza obojetnie wobec potrzebujacego czlowieka. Milosc jest ratunkiem dla ludzkich problemow nie smierc.
Natomias sa ludzie prawnie zobowiazani do pomocy materjalnej osobie potrzebujacej(rodzice dziewczyny, instytucje panstwowe) i to nalezy egzekfowac, a nie eliminowac z naszej przestrzeni osoby ktorym jestesmy zobowiazani pomoc.
Czlowiek to nie karlowata roslinka ktora psuje harmonie kompozycji i nalezy ja usunac z niej.
Kiara


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
luciad
Moderator



Dołączył: 13 Sie 2007
Posty: 1866
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 25 razy
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Tarnów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 10:36, 04 Paź 2007    Temat postu:

Z tym prawnym zobowiązaniem pomocy masz rację, ale próbując zrozumieć postawę rodziców dziewczyny rozważałam jakąś ich psychiczną reakcję blokady na załamanie zdrowotne ich "wspaniałej córki". Błąd lekarzy nastąpił już przy porodzie (jakieś sprawy wewnętrzne w organizmie dziecka, chyba w układzie pokarmowym). Początkowo problemy zdrowotne dziecka nie były duże, ale wymagały kolejnych interwencji lekarskich, które niestety nie zawsze pomagały, a niekiedy jeszcze pogarszały stan zdrowia, tak że zdrowie dziewczyny pogarszało się z wiekiem. Wyglądała jednak normalnie, chodziła do szkoły itd., więc rodzice mogli zaufać temu wyglądowi i sprawności fizycznej, a jednocześnie nosić w sobie olbrzymie poczucie winy, które kazało im wypierać się informacji o nieprawidłowościach w wewnętrznej budowie organizmu córki. Tylko takim psychologicznym zaprzeczeniem, szokiem, mogę tłumaczyć reakcję rodziców, w tym odmowę pomocy materialnej.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kiara
Mistrz



Dołączył: 22 Sie 2007
Posty: 511
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Francja

PostWysłany: Czw 11:05, 04 Paź 2007    Temat postu: Brak milosci do dziecka.

Kiedy rodzice decyduja sie na dziecko zeby dopelnic swoj zewnetrzny obraz idealnej rodziny, (a nie z milosci do siebie i dziecka) oczekuja idealnego "egzemplarza" czlowieka, ktory spelni ich egoistyczne zapatrywania. Nie dazyli dziecka miloscia, a kiedy nie spelnilo ich oczekiwan pozbyli sie jej jak "bubla".Tacy nieojrzali ludzie do milosci nie powinni miec dzieci. Nalezy bardzo wspolczuc dzielnej i madrej dziewczynie ktora tak wspaniale sobie radzila dzieki przyjaciolom pelnym milosci.
Kiara


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
luciad
Moderator



Dołączył: 13 Sie 2007
Posty: 1866
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 25 razy
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Tarnów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 11:07, 04 Paź 2007    Temat postu:

Rodzice nie dojrzeli do wychowania dziecka, ale to dziecko mieli chyba w planie przedurodzeniowym, nie? Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kiara
Mistrz



Dołączył: 22 Sie 2007
Posty: 511
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Francja

PostWysłany: Czw 11:12, 04 Paź 2007    Temat postu: Lekcje.

Czasami energie biora sobie zbyt trudne lekcje z ktorymi nie potrafia sobie poradzic.Bardzo chca sie rozwijac,nie zwalnia to ludzi z odpowiedzialnosci ludzkiej wobec drugiego czlowieka, a szczegolnie wobec dzieci.Jezeli nie poradzili sobie uczuciowo i duchowo mieli obowiazek prawno materjalny, zgodny z prawami ustalonymi na ziemi.
Kiara


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
east
Forumowicz



Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 165
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Szczecin
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 14:00, 06 Paź 2007    Temat postu:

Z eutanazją jest trochę tak, jak z tym co mnie wczorej spotkało. Idę sobie do sklepu , aż tuż przed moimi stopami mną wiatr przywiał puste opakowanie po czipsach. "coś" spowodowało ,że schiliłem się po to opakowanie , cofnąłem się parę metrów i wrzuciłem je do kosza.
W sumie , to nie był "mój" papierek. Dlaczego miałbym sprzątac po kimś ?
Rzecz nie w prawach, tylko w reakcjach na zdarzenia , które przed nami stawia życie. Cóż warte byłoby życie , gdyby nie pomoc drugiego człowieka, który nie potrafi się zatrzymać i pochylić nad zdarzeniem.Tak , jak Ty Luciad ,która potrafiłaś tak długo utrzymywać więź z tą dziewczyną, o której napisałaś.
Ostatecznie każdy dokonuje sam wyborów i moim zdaniem w sprawach extremalnie trudnych i ostatecznych okrucieństwem jest odbierać człowiekowi prawa wyboru drogi do lepszego świata. Chyba nie zrozumie tego nikt , kto tak jak Świtaj nie doznał poczucia beznadziejnego wypalenia. Ale też jego krzyk o eutanazję nie pozostał bez odpowiedzi. Ludzie zareagowali i teraz Janusz ma więcej powodów by cieszyć się życiem niż kiedyś. Sprawa Janusza pjawiła się na drodze wielu ludzi , którzy nie potrafili odwrócić głowy. I o to wciąż mu chodzi , gdy w imieniu tysięcy anonimowych ludzi przykutych do łóżek dalej prosi o prawo do eutanazji. Co zrobią zdrowi ludzie ?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
patyki92
Najnowszy/a



Dołączył: 03 Lip 2011
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: WARSZAWA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 16:32, 03 Lip 2011    Temat postu:

każdy ma prawo żyć godnie. a ludzie ciężko chorzy często wolą nie żyć niż wegetować bez żadnego uroku, jak roślinki...i ja ich rozumiem. sama wybrałabym tą drogę

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dryf
Mega Super Forumowicz



Dołączył: 15 Sie 2007
Posty: 2640
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 130 razy
Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Polska

PostWysłany: Wto 21:35, 07 Lut 2012    Temat postu:

Rusza pogotowie "Aniołów śmierci". Zabiją na życzenie

Będą uśmiercać w domach.
Ekipy eutanazyjne zaczną działać od marca. Sześć zespołów składających się z lekarza i pielęgniarki będzie dojeżdżać do pacjentów w całym kraju.

[link widoczny dla zalogowanych]

.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Niesamowite Strona Główna -> Inne Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin